Uciekła z Węgier z 1200 dolarami wszytymi w pluszowego misia. Przez 40 lat nikt nie wierzył w jej badania nad mRNA. W 2023 roku dostała Nobla – za szczepionkę, która uratowała miliony.

Epilog

W 2024 roku Karikó otrzymała również nagrodę Laskera (często zwany „amerykańskim Noblem”). W swoim przemówieniu powiedziała: „Przez 40 lat mówiono mi, że moja praca jest bez znaczenia. Nie wierzyłam. I dobrze, że nie wierzyłam”.

Karikó nadal ma pluszowego misia w swoim biurze w BioNTech. Gdy dziennikarze pytają o niego, pokazuje im go z uśmiechem.

„To nie tylko zabawka. To dowód, że czasem trzeba ryzykować wszystko, by móc zmienić świat”.

Jej córka Susan – dwukrotna mistrzyni olimpijska w wioślarstwie (Londyn 2012, Rio 2016) – mówi o matce: „Gdy byłam dzieckiem, nie rozumiałam, dlaczego mama tak ciężko pracuje i nikt jej nie docenia. Teraz wiem. Ona pracowała dla wszystkich”.